Jak i czym zmierzyć Twój sukces w muzyce? — maciejdziedzic.pl
  • Inne
  • Muzyka na YouTube
  • Muzyka na Instagramie
  • Muzyka na Facebooku
  • Strategia Social Media
  • Jak i czym zmierzyć Twój sukces w muzyce?

    Czy sukces w muzyce  mierzy się liczbą fanów, subskrybentów czy wyświetleń? Nie, jeżeli nie zbieramy ich w całość. Osobno to tylko cyferki. Kiedy zbierzemy je razem i dzięki temu narysujemy obraz popularności w Internecie oraz udowodnimy, że przenosi się także do świata rzeczywistego, ma dla nas faktyczne korzyści – wtedy możemy mówić o sukcesie. Czym jest KPI i jak mierzyć efekty naszych działań w Internecie?

    Ten wpis jest drugim odcinkiem pierwszego sezonu „kursu Skowytu Dziedzica”. Wyjątkowo w przypadku tego odcinka nie przygotowałem natomiast odcinka vloga ani podcastu. Video z przyczyn technicznych niestety nie udało mi się zrealizować, natomiast słuchając podcastu w mojej opinii moglibyście pogubić się w liczbie zawartych w tym odcinku informacji.

     

    Przeczytaj, posłuchaj lub zobacz także poprzednich odcinków „kursu Skowytu Dziedzica”:

    1. Gdzie uczyć się marketingu muzycznego?
    2. Jak wyznaczać cele?

     

    100 tysięcy fanów bez koncertów, bez sprzedanych płyt, bez rozdawania autografów. Kilka milionów wyświetleń na każdym z singli, ale poza zarobieniem paru tysięcy złotych na każdy z nim z YT – praktycznie nie zmieniła się nasza sytuacja materialna, nie zmieniło się w sumie nic poza tym, że mamy te miliony na YouTube. Kilkadziesiąt tysięcy followersów na Instagramie, mega zaangażowanie wobec postów – ale nic na tym nie zarabiamy, nie pojawiamy się na eventach, nie prowadzimy dobrze płatnej współpracy, nie mamy koncertów itd.

    To co napisałem jest szczególnie ważne w obecnych czasach, gdy zwłaszcza młodzi artyści żyją tylko wyświetleniami, fanami, zaangażowaniem. Wszystko jest ok, kiedy przekłada się to na naszą karierę – ale jeżeli mamy np. 50 tysięcy fanów, a sprzedaliśmy zaledwie kilkaset płyt – to znaczy, że mamy poważny problem, bo nie ma mowy o dużej popularności i sukcesie.

    W marketingowym ujęciu sama sprzedaż czy sam wynik to nie sukces. I tak nawiązując do tego co napisałem wyżej – miliony odtworzeń to tylko cyferki. Ale kiedy zaczynasz podliczać przychody z YT, bierzesz pod uwagę wzrost zaangażowania na fejsie, nowych followersów na Instagramie, wzrost liczby zabookowanych koncertów to jesteś w stanie określić, czy ów miliony cokolwiek Ci dało. Jeżeli miało wpływ na zwiększenie stanu Twojego konta, popularności w Internecie etc to JEST sukcesem. Jeżeli sprzedałeś kilka tysięcy płyt, ale miałeś tak rozdmuchany budżet, że zarobiłeś na tym grosze – to co to za sukces?

    Czym jest KPI?

    Skupmy się dzisiaj na wskaźnikach, które pozwalają nam określić czy nasze działania w Internecie cokolwiek nam dały. Określmy nasze KPI, czyli Kluczowe Wskaźniki Efektywności. Inaczej mówiąc – cyferki, które pokazują, czy osiągnęliśmy założony wynik. To KPI decyduje czy w danym aspekcie naszych działań wszystko jest ok, czy też gdzieś musimy nadganiać.

    Wyznaczając cele przechodzimy od ogółu do szczegółu, tzn. wyznaczamy cele różnych poziomów. Już wtedy tak naprawdę wyznaczamy sobie konkretnie kluczowe wskaźniki, które musimy spełnić na każdym poziomie, by postawić kolejny krok.

    Przy KPI musimy zadbać o to, by zebrać je i namalować nimi pełen obraz tego, co osiągnęliśmy. Jeżeli ich ze sobą nie zestawimy, a następnie nie porównamy z poprzednimi działaniami oraz nie odniesiemy do innych artystów nie będziemy wiedzieć czy to, cóż robiliśmy jest super, czy może do bani.

    Żeby jakoś zobrazować Wam przykład odniosę się do ostatnich trzech odcinków Skowytu Dziedzica.

    Pierwszy mój film osiągnął 173 wyświetlenia, drugi 113, a trzeci tylko 35. Nie dość, że widać tendencję spadkową, to trzeci film okazał się zupełną porażką. To jednak tylko YouTube, czyli jeden z trzech kanałów. Czyli nadal mam niepełny obraz.

    Na stronie pierwszy wpis zobaczyły 142 osoby, drugi 215, a trzeci tylko 46 osób. Tu nagle okazuje się, że drugi odcinek wcale nie musiał być słabszy, ale potwierdza się, że trzeci był moją porażką. Mamy już dwa na trzy kanały. I to nadal nie jest moment, w którym możemy ostatecznie stwierdzić co jest grane.

    Czas na podsumowanie podcastów. Pierwszy odcinek przesłuchano 26 razy, drugi 32 razy, a trzeci tylko 8 razy. Czyli znów widać, że drugi odcinek był lepszy od pierwszego, ale trzeci to porażka.

    Bazując tylko na trzech kanałach i podstawowych statystykach już możemy powiedzieć, że trzeci odcinek o celach był dla mnie totalną porażką. Drugi natomiast okazuje się być do tej pory najbardziej interesującym.

    Teraz powinienem do tego dołożyć jeszcze zaangażowania na fanpage’u, zasięg postów, liczbę reakcji na Facebooku na fanpage’u oraz profilu prywatnym. I dopiero wtedy mam pełen obraz swoich własnych działań. Dopiero kiedy dojdę do tego momentu, mogę zacząć szukać przyczyn, wysuwać wnioski i nanosić poprawki do działań, by kolejne odcinki zyskiwały większą popularność.

    Oczywiście im większa jest Twoja popularność, tym większą liczbą danych powinieneś ów obraz malować. Nie liczą się tylko Twoje działania, ale też np. kontekst. Czy w dniu premiery Twojego odcinka nie było jakiegoś ważnego wydarzenia, które przyciągnęło ludzi? Czy nie opublikowałeś singla za późno? I tak dalej – pamiętaj, by zbierać wszelkie informacje, które mogą Ci się przydać do poprawienia swoich wyników.

    Na przykładzie mojego kursu mógłbym powiedzieć, że wpisy przeczytało ponad 400 osób, a na YT zebrałem ponad 300 wyświetleń. Gdybym odniósł to do popularności Jacka Adamkiewicza czy Yurkosky’iego – to tak naprawdę nic. Gdybym jednak odniósł to do faktu, że tematyka, którą poruszam jest mocno niszowa – to jakiś to tam sukces jest. Nadal jednak z takiego ogółu nie dowiesz się, że spartoliłem kompletnie odcinek numer 3. Z ogółu nie dowiecie się niczego – dopiero kiedy zajrzycie głębiej, możecie jasno określić, czy faktycznie rozbudowaliście swoją popularność lub osiągnęliście założony cel.

    Nasze KPI przy singlach

    Przyjrzyjmy się, jakie wskaźniki efektywności będą dla nas najważniejsze w przypadku singla – odsłuchu lub teledysku.

    Na pewno przy premierze singli nie powinieneś skupiać się tylko na wyświetlaniach YT jakie osiągnęły.

    Jakie są najważniejsze wskaźniki obrazujące to czy singiel faktycznie okazał się sukcesem?

    1. Wyświetlenia YouTube
    2. Liczba odsłuchów w Spotify/TIDAL
    3. Liczba zakupów w iTunes
    4. Pozycja na liście przebojów serwisach Spotify/TIDAL
    5. Zaangażowanie odbiorców na Facebooku w okresie 10 dni od premiery singla
    6. Zaangażowanie odbiorców na Instagramie w okresie 10 dni od premiery singla
    7. Wpływ singla na sprzedaż płyty w sklepie internetowym lub sklepach stacjonarnych
    8. Zasięg informacji o singlu w Internecie
    9. Przychody bezpośrednie z singla

    Oczywiście powyżej wypisałem głównie wskaźniki powiązane z Internetem. Możesz też jednak dodać do nich liczbę wywiadów w portalach internetowych czy czasopismach, wzrost zainteresowania bookingiem koncertów, pojawienie się singla w radiu itd.  Pamiętaj jednak, by KPI określać w cyferkach, co znacząco ułatwia wszelkie prace analityczne.

    Nasze KPI przy płytach

    Często za sukces płyty uważa się jej sprzedaż. Zapominamy jednak, że sama sprzedaż płyty niekoniecznie musi być głównym KPI. I tak, możemy na wydanie płyty spojrzeć poprzez pryzmat różnych wskaźników:

    1. Zysk na płycie
    2. Liczba zabookowanych koncertów za stawkę
    3. Liczba zabookowanych koncertów za bliety
    4. Sprzedaż w przedsprzedaży
    5. Sprzedaż w szerokiej dystrybucji
    6. Zarobki z YT, Spotify/TIDAL
    7. Liczba wyświetleń utworów na YouTube
    8. Liczba wyświetleń utworów w Spotify/TIDAL
    9. Liczba udzielonych wywiadów
    10. Wzrost liczby subskrypcji
    11. Wzrost liczby fanów na Facebooku
    12. Wzrost liczby fanów na Instagramie

    I tak dalej – bo wymieniać tu można statystyki, do których trzeba się dokopywać bardzo głęboko. Jednak to one, zebrane razem, tworzą obraz tego co osiągnęliśmy. I dopiero kiedy porównamy je z tym co osiągnęliśmy wcześniej oraz z tym co osiągają inni na podobnym do nas poziomie popularności jesteśmy w stanie powiedzieć, czy ów płyta jest sukcesem.

    Czym mierzyć sukces w Internecie?

    Wiemy czym jest KPI oraz jakie wskaźniki przypasować do singli i do płyt. Czas jednak rozpisać sobie jasno skąd je wziąć. Postarajmy się pogrupować dane poprzez pryzmat płaszczyzn naszych działań.

    Pamiętajcie, że prawie wszystkie poniżej wymienione narzędzia są bezpłatne. Pojawi się tylko jeden wyjątek, za który trzeba zapłacić, by móc korzystać ze statystyk, które przedstawia.

    1. Sprzedaż płyty

    Dane na temat liczby sprzedanych płyt w przedsprzedaży przede wszystkim pobierasz z panelu sklepowego. Pamiętaj jednak żeby skupić się na raporcie kasowym, a nie samych danych ze sklepu, które siłą rzeczy będą przedstawiały także zamówienia, których nie wysłano. Raport kasowy powie Ci jasno ile sztuk płyty zostało sprzedanych w przedsprzedaży i jakie są w związku z tym Twoje przychody.

    Jeżeli chodzi o sklepy stacjonarne – Twój dystrybutor powinien przedstawiać ci tygodniowe lub miesięczne raporty ze sprzedaży Twoich płyt. Na tej podstawie rozliczasz się z nim i to właśnie na rachunku/fakturze widnieją informacje o przychodzie jaki Ci przysługuje.

    Dane odnośnie przychodów powinieneś wpisać w plik z budżetem płyty. Po porównaniu kosztów i przychodów jasno określisz, czy zarobiłeś na płycie. Wtedy też możesz to porównać z poprzednimi albumami, a stąd prosta droga czy w kwestii bezpośrednich przychodów ze sprzedaży płyt fizycznych jest lepiej czy gorzej.

    1. Media społecznościowe

    Zacznijmy od Instagrama. Posiadając konto biznesowe masz dostęp do statystyk, które określają dość dokładnie ilu followersów zyskałeś lub straciłeś w czasie promocji płyty.  Zasięgi postów, liczba interakcji – to również znajdziesz w panelu profilu.

    Kolejny serwis to YouTube – w tym przypadku, jeżeli chcesz wyciągnąć interesujące Cię dane musisz przejść do Studia Twórców w panelu profilu. To w nim jesteś w stanie stworzyć grupy filmów (np. treści dotyczące jednej płyty). Gdy stworzysz grupę droga do analizy popularności i zarobków na samym YouTube stoi otworem. Wyświetlenia sprawdzisz w dziale „analytics”. Zarobki z reklam znajdują się w sekcji „przychody”, wyświetlenia w sekcji „czas oglądania”, a wykresy przedstawiające przyrost lub spadek subskrybentów w sekcji „subskrypcje”. YouTube Analytics to bardzo przydatne narzędzie – powinieneś do niego często zaglądać i wysuwać wnioski z tego, co robią Twoich odbiorcy w tym serwisie.

    Ostatnim z serwisów społecznościowych zapewniających nam dostęp do danych jest Facebook. I od razu na wstępie – zapomnij o standardowym panelu Facebooka przedstawiającym kolorowe wykresy. Analiza Facebooka to praca na Excelu, w którym znajdziesz więcej wartościowych informacji niż w podstawowym panelu.

    W celu pozyskania pliku z danymi wejdź w panel statystyk fanpage’a. W prawym górnym rogu masz możliwość eksportu informacji po wyznaczeniu okresu, który Cię interesuje. Możesz wyeksportować dane ogólne odnośnie fanpage’a, ale możesz też zejść na poziom analityki konkretnych postów. Każdy Excel Facebooka posiada co najmniej kilka arkuszy, w których znajdziesz bardzo szczegółowe informacje. Musisz wybrać te dla siebie najważniejsze, przekopiować je do osobnego Excela i przeanalizować. Z jednej strony analityka Facebooka jest chyba najcięższa do wykonania, z drugiej daje nam najwięcej informacji na temat naszych odbiorców.

    W tej sekcji powinniśmy jeszcze przyjrzeć się jednemu narzędziu. W wymienionych przeze mnie KPI wskazałem jako jeden z nich zasięg informacji o singlu lub płycie. Żeby określić co, kto i gdzie oraz jak często wspomina o nas, naszych utworach lub o płycie potrzebne jest nam narzędzie do monitoringu Internetu. Ja mocno polecam Brand24, z którego sam korzystam. Szczegółowość danych jakie przedstawia narzędzie zdecydowanie jest tym, co każdy muzyk i marketer muzyczny w swoim arsenale powinien posiadać. Z kolei obsługa klienta stoi na najwyższym poziomie – więc w razie problemów z samym narzędziem zawsze będą Wam w stanie pomóc. Jeżeli chcesz wiedzieć co o Tobie mówią i wejść w interakcje ze swoimi fanami poza swoim fanpage’m – to Brand24 Ci to umożliwi.

    1. Streaming

    Trzymając się dalej Internetu – skoro opisałem media społecznościowe czas żeby zająć się serwisami streamingowymi.

    Jeżeli chodzi o zarobki, to możesz bazować na raportach swojego dystrybutora. Możesz też jednak np. uzyskać dostęp do Spotify for Artists, z którego dowiesz się dość dokładnie ile razy przesłuchano poszczególne utwory. Szczegóły na temat statystyk jakie zapewnia Ci Spotify znajdziesz tutaj.

    Na ten moment ciężko mi powiedzieć, czy TIDAL zapewnia jakiekolwiek dane dostępne dla artystów. Szczerze mówiąc – do tej pory z taką możliwością się nie spotkałem, ale pewnie warto żebyś spytał swojego dystrybutora.

    1. Koncerty

    Ostatnia poruszona przeze mnie płaszczyzna naszych działań. W dodatku taka, która zależy tylko od Ciebie. Koncerty. To jakie dane odnośnie nich będziesz posiadał, zależy od tego, co do tej pory gromadziłeś. Twój kalendarz koncertowy to za mało – na pewno potrzebny Ci notatnik, w którym możesz zapisać takie rzeczy jak:

    – miejsce i data koncertu (wraz z dniem tygodnia)

    – kwota stawki lub kwota zarobiona na biletach

    – koszty koncertu

    – zysk z koncertu

    – szacunkowa lub konkretna liczba osób na koncercie

    Tworząc taki notes masz swoją własną bazę danych, które pozwalają Ci bardzo jasno określić czy koncerty po danej płycie czy też w danej porze roku, konkretnym miesiącu były sukcesem, czy też coś siadło i np. mimo dobrej sprzedaży płyty coś nie zagrało.


    W tym wpisie to na tyle – powyżej zawarłem chyba wystarczająco dużo informacji, które mogą pomóc Ci lepiej rozumieć jak sprawdzać swoje działania, które z nich okazały się sukcesem,  a które porażką i mniej więcej w jaki sposób do tego dojść. Zaznaczam, że to tylko podstawy – więcej szczegółów zdradzę przy odcinkach dotyczących promocji singli oraz płyt.

    Do zobaczenia w kolejnym odcinku „kursu Skowytu Dziedzica”!

    Data dodania: 01.12.2017 Kategoria: Inne, Strategia Social Media
    Tagi: , , , , , ,