Facebook, a frekwencja na koncercie - maciejdziedzic.pl
  • Inne
  • Muzyka na YouTube
  • Muzyka na Instagramie
  • Muzyka na Facebooku
  • Strategia Social Media
  • Facebook, a frekwencja na koncercie

    Zakładanie wydarzeń, publikacja plakatów, videozapowiedzi – czy to na pewno wszystko co możesz zrobić, by zapewnić jak największą frekwencję na Twoim koncercie? Facebook i jego możliwości w tej kwestii są dość słabo wykorzystywane. Niewiele jednak trzeba, by prawie każdy zainteresowany w danym mieście wiedział, gdzie i kiedy powinien przyjść, jeżeli chce Cię posłuchać. I wcale nie mówię tutaj tylko o kampaniach reklamowych…

    Wpis, który przeczytasz jest przedstawieniem mojego punktu widzenia. Być może sam znajdziesz inne rozwiązanie lub wpadniesz na pomysł, którego efekty będą o wiele lepsze. Nie traktuj moich słów jako wyroczni, lecz jak coś, co ma skłonić Cię do myślenia.

    Kwestia promocji koncertów łączy dwie strony – organizatorów oraz muzyków. Współpraca między nimi często nie jest najlepsza, zwłaszcza gdy dotykamy kwestii finansów. Często spotykałem się z zupełnie mylnym podejściem z obu stron. W przypadku koncertów za stawkę, to muzyk zwykle nie interesował się szczególnie działaniami promocyjnymi, natomiast gdy mowa była o koncertach, gdzie wynagrodzenie uzależnione jest od liczby biletów, to klub nie zawsze interesował się marketingiem wydarzenia.

    Powiedzmy sobie jasno – koncertów nie można postrzegać jako wydarzeń, które swój wpływ wywierają tylko tu i teraz, które ograniczają się do imprezy, zarobków obu stron, liczby ludzi. Koncerty w kwestii marketingu zaczynają się na długo przed samym wydarzeniem i trwają jeszcze co najmniej kilka dni po nim. Tworząc trasę koncertową powinieneś zadbać o ciągłość i spójność przedstawienia całej serii swoich występów, by osiągnąć zamierzony efekt, jakim jest zgromadzenie jak największej liczby osób na każdym z koncertów.

    Strategia promocyjna

    Wydawać by się mogło, zwłaszcza w przypadku koncertów za stawkę, że tłumy na koncercie są kwestią rozklejenia plakatów, paru postów na Facebooku i wypuszczenia informacji prasowych do lokalnych gazet/serwisów informacyjnych. Czy to przynosi efekt? No jasne, że tak. Jednak Ty, jako artysta, który ma pojawić się na koncercie, powinieneś robić coś więcej niż zapowiedź lub post na Facebooku. Frekwencja na koncercie jest niejako odzwierciedleniem Twojej popularności w danym mieście. Wiadomo przecież, że to również przekłada się na liczbę wyświetleń teledysków, sprzedanych płyt i tak dalej.

    Dlatego też wiedząc chociażby o jednym, jedynym koncercie jaki przyjdzie Ci niebawem zagrać, pomyśl o tym jak go wypromować, a następnie jak wykorzystać to wydarzenie do promocji siebie i być może zachęcenia do wizyty na kolejnym.

    Najłatwiejszym sposobem będzie zrobienie krótkiej listy treści i działań, które możesz wykonać w związku z koncertem. Skupmy się na razie na działaniach uznawanych za darmowe, bez używania wszelkiego rodzaju płatnych reklam.

    Treści promujące koncerty

    Zastanówmy się nad informacjami, które promują koncert przed wydarzeniem, jak i po nim – wpływając jednocześnie na kolejne eventy. Standardowo wśród treści mamy plakaty, grafiki, videozapowiedzi, zdjęcia z trasy na koncert, zdjęcia z podziękowaniami po koncercie, fotorelację z koncertu, video z koncertu. Natomiast wśród działań wymieniamy film na YT, film na FB, posty na FB, wydarzenie na Facebooku i informacje prasowe.

    Dużo? Dla ułatwienia rozpiszmy to na slajdzie:

    Treści promujące koncerty

    Zastanówmy się teraz, co jeszcze możemy wytworzyć, by zyskać dodatkowe możliwości promocji.

    Zakładając, że do dyspozycji mamy tylko Facebooka – możemy stworzyć gify, historię graficzną opowiadającą sekwencję wydarzeń, których finałem jest koncert, akcję z pytaniami od fanów, na które odpowiesz na koncercie (i przy okazji zrobisz z tego video, upubliczniając je potem na Facebooku).

    Jeżeli masz nawet prostą stronę opartą o WordPress, może zrobić… quiz! Brzmi banalnie, a nawet żałośnie? To teraz pomyśl nad tematyką quizu, biorąc pod uwagę to, jaką treść udostępnia się na Facebooku. „Jakim typem fana będziesz na moim koncercie?”; „Co powinieneś pić na moim koncercie?”; „Który utwór powinienem zagrać jako pierwszy?” – to wszystko może przysłużyć się nie tylko samemu wydarzeniu, ale również poszerzaniu wiedzy o Twojej twórczości wśród Twoich odbiorców. I choćby brzmiało to dla Ciebie niewiarygdnie, wśród Twich fanów znajdzie sie grupa osób, które z tej możliwości skorzystają. Tak po prostu – dla rozrywki.

    Uzupełniając poprzednią grafikę, przykładowa treść, która może pomóc w promocji koncertu:

    KONCERTY –TREŚCI PROMOCYJNE

    Jest jeszcze jedno działanie, które może nie wpłynie na frekwencję na obecnym koncercie, ale może przysłużyć się liczbie osób, które pojawią się na następnym evencie…

    Real-Time Marketing – czyli marketing uprawiany w Twoim przypadku dosłownie „na żywo”, to nie tylko zdjęcia ze sceny, czy też, wzorem TEDE, zdjęcia z koncertu z podziękowaniami upubliczniane następnego dnia po koncercie. Twój telefon ma możliwość kręcenia filmów – czemu jakiegoś nie nagrać z pobytu w klubie? Zwłaszcza z jakimś fanem lub fanką?

    Z RTMem musisz jednak uważać – nie możesz zacząć spamować Aktualności swoich fanów. Tak samo musisz mieć na uwadze całość dobranych przez siebie treści…

    Całość promocji na Facebooku

    Jeżeli jest czegoś za dużo – ludzie to ignorują. Jeżeli jest czegoś za mało – ludzie tego nie zauważają. Jeżeli zrobisz coś w sposób nieangażujący, bezsensowny, nie interesujący – ludzie to zauważą, potem zignorują, a na końcu stracą chęć na pojawienie się na koncercie. To pułapka, w którą łapią się najlepsi, bo odpowiednie wyważenie treści nie jest rzeczą łatwą.

    Dobierz odpowiednią liczbę postów oraz rodzaju treści, rozplanuj ją w kalendarzu, mając na uwadze inne działania na Facebooku oraz pory dnia i dni tygodnia – tak, by dostosować się do oczekiwań i zachowania odbiorców oraz budować w fanach poczucie potrzeby zakupu biletu.


    Proste? Nikt nie mówił, że takie będzie. Eksperymentuj, nie bój się ryzykować, zawsze miej plan na wyjście z błędu, bo takowe popełnia każdy – bez wyjątku. Przedstawiłem Ci tylko możliwe rozwiązanie, ale nie jedyne słuszne. Jestem pewien, że zrobisz coś lepiej, jeżeli tylko pomyślisz. Jeżeli ten wpis dał Ci kopa do działania, będę wdzięczny za lajka.

    Data dodania: 10.11.2015 Kategoria: Muzyka na Facebooku
    Tagi: , , , , , , , , ,