Facebook w promocji muzyka - maciejdziedzic.pl
  • Inne
  • Muzyka na YouTube
  • Muzyka na Instagramie
  • Muzyka na Facebooku
  • Strategia Social Media
  • Facebook w promocji muzyka

    O ile rola YouTube dla wszystkich muzyków i wytwórni jest jasna, o tyle Facebook często jest traktowany jako serwis jedynie wspierający treść na YT lub pozwalający się wypowiadać artystom na różne tematy. To na szczęście się zmienia – czas powiedzieć wprost o roli Facebooka w promocji Twojej płyty.

    Wpis, który przeczytasz jest przedstawieniem mojego punktu widzenia. Być może sam znajdziesz inne rozwiązanie lub wpadniesz na pomysł, którego efekty będą o wiele lepsze. Nie traktuj moich słów jako wyroczni, lecz jak coś, co ma skłonić Cię do myślenia.

    Charakterystyka serwisu

    Zanim przejdziemy do meritum wpisu, zapoznajmy się z charakterystyką Facebooka. Kilka punktów, które są niezmiernie ważne dla Twoich działań. Dlaczego? Bo rozumiejąc charakter serwisu jesteś w stanie wykorzystać go w sposób maksymalnie efektywny, co równa się Twoim osobistym korzyściom.

    Źródło informacji

    W dzisiejszym świecie media społecznościowe są źródłem informacji dla Twoich fanów oraz serwisów muzycznych. Na polskim rynku w branży muzycznej zdecydowanie najwięcej informacji pobieranych jest z Facebooka oraz Instagrama. Z kolei monitoring sieci wskazuje na Facebooka jako miejsce największej liczby wzmianek o nowych teledyskach oraz płytach.

    Jeżeli chcesz wypromować swoją płytę, musisz mocno angażować fanów i posiadać jak największą społeczność, ponieważ tłum pozbawiony swojego podstawowego źródła informacji nie zauważy żadnego komunikatu z Twojej strony. Prawie każda informacja pochodząca od muzyka na Facebooku ma charakter wirusowy.

    Wirusowość treści

    To ludzie są nośnikiem Twojej informacji – nie newsy PRowe, które aktywują ludzi jak w przypadku YT. Każdy Twój post dostarczony zaangażowanej społeczności Twojego fanpage’a jest bardzo łatwo przekazywany dalej. Od widocznych dla Ciebie udostępnień, przez widoczne dla monitoringu sieci wzmianki publiczne, po niewidoczne dla muzyków powiadomienia o polubieniu lub skomentowaniu postów.

    Dla polskiej muzyki nie istnieje obecnie żadne miejsce tak dobre w kwestii wirusowości treści jak Facebook. To tu najczęściej przebywają ludzie, których interakcje oraz zachowanie powoduje ekspresowe roznoszenie się Twojego komunikatu.

    Informacja w miejscu rozrywki

    Facebook nie jest, nigdy nie był i nigdy nie będzie miejscem, którego głównym celem jest sprzedaż. To serwis społecznościowy, w którym według wszelkich badań ludzie przebywają, by utrzymywać kontakt ze znajomymi oraz zapewnić sobie dawkę dopasowanej do swoich oczekiwań rozrywki.

    Muzyka to dla nich przede wszystkim rozrywka. Motywuje ich, podnosi na duchu, relaksuje, pozwala się bawić. Dlatego też muzyczne treści są tak pożądane. Ich tematyka oraz rodzaj muszą być jednak dostosowane do tego, czego szukają odbiorcy.

    Zaangażowanie publiczności

    Co może zrobić na YouTube Twój fan? Posłuchać muzyki, zobaczyć klip, ocenić go, skomentować. Co może zrobić na Instagramie? Polubić lub skomentować. Snapchat? Odebrać wiadomość, zrobić screen, wysłać swoją licząc na Twoją odpowiedź. A na Facebooku?

    Nigdzie nie masz możliwości pozyskaniu tylu różnego typu interakcji, co na Facebooku. Już teraz to polubienia, komentarze, udostępnianie, obejrzenie filmu, kontakt bezpośredni. Niebawem pojawią się kolejne, zamienne dla standardowego polubienia, które pozwolą na jeszcze konkretniejsze zróżnicowanie opinii o publikowanej przez Ciebie treści. W żadnym innym serwisie to jak bardzo angażujesz ludzi w swoje treści nie ma tak dużego wpływu na to, co stanie się z Twoją popularnością, sprzedażą płyt czy liczbą wyświetleń filmów.

    Stały kontakt z odbiorcą

    Facebook jest pierwszym i głównym miejscem kontaktu z muzykiem dla większości fanów. Nie trzeba kupować biletu na koncert, poświęcać czasu na dojazd lub pozyskanie adresu mailowego. Tutaj wystarczy wysłać wiadomość albo skomentować post. Nigdy wcześniej nie było to tak łatwe i tak dostępne.

    Ten stały kontakt z odbiorcą nie tylko wzmaga zaangażowanie i skraca dystans, ale przede wszystkim daje poczucie docenienia, bycia „dla nich” i „jednym z nich”. To może być jeden z Twoich najsilniejszych atutów. Chęć i możliwość bycia razem z fanami, a nie tylko dla nich.

    Możliwości sprzedażowe

    Wreszcie – opcja sprzedaży płyt poprzez odnoszenie do strony zewnętrznej. Czy tylko to? Nie. To opcja tworzenia wydarzeń, informacji o koncertach, miejsce przekonania Twojego fana do decyzji zakupu płyty lub ubrań.

    Wsparcie poprzez reklamy Facebook Ads oznacza jeszcze lepsze efekty – czyli jeszcze więcej pieniędzy. Sprzedaż jest etapem końcowym drogi zakupu płyty. Na tę drogę mocno wpływają wszystkie punkty zapisane powyżej.

    Wpływ na promocję płyty

    No dobrze, przejdźmy do pierwszego z punktów, który odpowiada na temat wpisu. Cały czas pamiętajmy o punktach opisanych powyżej – źródle informacji, wirusowości treści, zaangażowaniu, kontakcie z odbiorcą oraz możliwościach sprzedażowych. Zastanawiasz się jaki wpływ na popularność Twojej płyty ma Facebook?

    Odpowiedź nie jest ani prosta, ani krótka.

    Wykorzystując sytuację, że Facebook jest źródłem informacji, publikowanie zapowiedzi singli jest ruchem, które odpowiada za co najmniej trzy aspekty:

    – budowę świadomości zbliżającej się premiery grupy podstawowej odbiorców,

    – dostarczenie informacji do grupy dalszych odbiorców, dzięki wirusowości zapewnionej przez podstawową grupę odbiorców,

    – budowę zaangażowania najbardziej lojalnych odbiorców, będących jednocześnie nośnikiem informacji o singlu/płycie dla grupy podstawowej oraz dalszej

    Większość informacji na temat nowych treści dotyczących płyty powinna wychodzić bezpośrednio od Ciebie, jako najbardziej wiarygodnego i najbardziej angażującego źródła – natomiast komunikaty do mediów powinny wędrować w dalszej kolejności, w trakcie procesu docierania pierwszej informacji do odbiorców znajdujących się na Facebooku.

    Zaangażowanie na Facebooku to z jednej strony wskaźnik liczby osób, najbardziej zaangażowanych w Twoje treści, a z drugiej wirusowy nośnik informacji. Możesz widzieć w tym tylko polubienia, komentarze lub udostępnienia, prawda wnika jednak głębiej. Interakcja nie oznacza od razu zakupu płyty, a poza tym dzieli się jeszcze na kliknięcia, wyświetlenia filmów, czas oglądania video i tak dalej. To jednak zaangażowanie jest pomocne w określeniu szacunkowej popularności twoich singli oraz sprzedaży płyty. Jeżeli jest na niskim poziomie, nie pomogą Ci nawet bannery w serwisach lub reklamy na Facebooku – żyjemy w czasach, w których musisz odbiorcy dać coś znacznie więcej niż tylko muzykę.

    Zrozumienie charakterystyki serwisu bardzo dużo wymagającego od każdego marketera (a takim jest/powinien być przecież muzyk ze swoją płytą), bo Facebook niewątpliwie łatwy nie jest, umożliwia manipulowanie w mniejszym lub większym stopniu zachowaniem i potrzebami odbiorcy, co doprowadza do podjęcia decyzji o zakupie płyty/wyświetleniu filmu i tak dalej.

    Facebook w procesie promocji Twojej płyty jest elementem, który zapewnia Ci budowę świadomości wśród odbiorców, popularności względem publikowanej treści oraz zapewnia treści znacząco wpływające na zakup płyty. Muzyka nadal w tym wszystkim jest najważniejsza – nikt jednak nie zwróci szczególnej uwagi na Twoją twórczość, jeżeli masz ograniczone zasoby i zupełnie nie wykorzystujesz wielu benefitów w większości darmowych działań na Facebooku.

    Wpływ na Twoją popularność

    Promocja Twojej płyty to działania, które wpisują się w aktywności budujące Twoją popularność, jednak nie dominują ich, a uzupełniają. Sama muzyka oraz promocja albumu są czymś niewątpliwie mocno wpływającym na Twój wizerunek – ale to, co dzieje się pomiędzy płytami zapewnia Ci utrzymywanie się jak najwyżej w świadomości Twoich odbiorców.

    W przypadku budowy Twojej popularności na Facebooku oczywiście aktualne są założenia napisane wyżej. Większość muzyków koncentruje się na treściach dotyczących bieżącej działalności muzycznej (np. koncertów) lub treściach lifestyle’owych. Więcej o treściach, jakie możesz publikować możesz przeczytać w osobnym wpisie.

    Twój fanpage to nie tylko miejsce promocji Twojej twórczości, która wpływa na postrzeganie Ciebie, ale też tuba, która wyraża Twoje poglądy. Kontrowersyjne tematy roznoszą się łatwo i szybko, jednak mogą wpłynąć pozytywnie lub negatywnie – zawsze zastanów się jak zostaną odebrane i czy czasem lepiej nie trzymać języka za zębami. Nie bój się jednak wypowiadać na różne tematy, doceniać twórczość Twoich fanów (tatuaże, obrazy, wspólne zdjęcia), utrzymywać z nimi stały kontakt poprzez wiadomości i dyskusje w komentarzach pod postami. Jeżeli chcesz wypłynąć poza swój fanpage, wykorzystaj prywatny profil oraz monitoring treści do reagowania na profilach osób udostępniających linki do YT z Twoją muzyką.

    Pamiętaj również, że to, co publikujesz, jeżeli jest wystarczająco nośne (nie zawsze kontrowersyjne!), może łatwo przebić się do serwisów internetowych lub mediów tradycyjnych. Tu znów działa zasada źródła informacji – to, co pojawia się w medium społecznościowych, przy zaistnieniu pewnych warunków, może pojawić się na szerszej płaszczyźnie informacyjnej. Korzystaj z głową z tego aspektu, ponieważ niejeden muzyk czy manager musiał już posypać głowę popiołem (tak, sam jestem jednym z nich). Wszystko co powiesz, może zostać wykorzystane przeciwko Tobie, a Internet nie zapomina.

    Podsumowując, Facebook ma ogromne znaczenie dla promocji zarówno Twojej płyty, jak i osoby i absolutnie nie powinieneś zapominać o maksymalnym wykorzystaniu jego możliwości. Tak, pochłania mnóstwo czasu i nierzadko wymaga wiedzy na wysokim poziomie, jednak efekty jakie może zaoferować, zwłaszcza w połączeniu ze strategią integrującą kilka kanałów komunikacji, są tego warte.

    To wszystko w tym wpisie na temat video na Facebooku. Mam nadzieję, że masz w głowie kilka pomysłów, które wykorzystasz w najbliższym czasie. Jeżeli chociaż w małym stopniu Ci pomogłem, będę wdzięczny za lajka pod wpisem.

    Data dodania: 07.11.2015 Kategoria: Muzyka na Facebooku
    Tagi: , , ,