Internety mówią #2: Zaraza. "Dom Zły". — maciejdziedzic.pl
  • Inne
  • Muzyka na YouTube
  • Muzyka na Instagramie
  • Muzyka na Facebooku
  • Strategia Social Media
  • Internety mówią #2: Zaraza. “Dom Zły”.

    Jesienny okres wydawniczy miał stać według opolskiej wytwórni Step Records pod znakiem “Zarazy”. Czy tak faktycznie było – nie mnie oceniać, przeanalizowałem jednak opinie o pierwszym singlu płyty DJ’a B i Szczura. Czy pierwszy singiel był… wirusem?

    Informacyjnie

    Wpis powstał dzięki wykorzystaniu Brand24, narzędzia do monitorowania internetu. Nie jest to wpis sponsorowany. Wpis jest częścią cyklu “Internet mówi”, którego celem jest pokazanie możliwości jakie daje monitoring muzykom i wytwórniom oraz pierwsze w Polsce analizy opinii na temat muzyków, utworów, płyt jakie ukazują się w polskiej sieci. Dodatkową korzyścią jest możliwość wyciągnięcia wniosków przydatnych pracownikom wytwórni muzycznych odpowiedzialnych za promocję płyt i artystów.

    Dane do wpisu zebrane zostały w okresie od1 października do 31 grudnia 2013 roku.. Opinie zostały podzielone na neutralne, pozytywne oraz negatywne.

    Celem wpisu jest zobrazowanie i analiza rozprzestrzeniania się oraz opinii dotyczących utworu “Dom Zły” z płyty “Zaraza”.

    Opinie pozytywne – od wpisów na blogach, przez rozbudowane wypowiedzi na Facebooku, krótkie, pojedyncze opinie np. “świetne!”, po emotikonki np. uśmiechy lub serduszka.

    Opinie negatywne – wypowiedzi o negatywne, budowa wypowiedzi taka sama jak przy wzmiankach o sentymencie pozytywnym.

    Opinie neutralne – wypowiedzi nie wyrażające jednoznacznie negatywnej lub pozytywnej oceny, informacje prasowe, udostępnienia teledysku lub utworu, linki do pliku mp3, udostępnienia zawierające jedynie fragment utworu.

    Narzędzie monitorujące, w tym przypadku Brand24, może zbierać w mediach społecznościowych jedynie wpisy publiczne – nie są więc brane pod uwagę posty z uprawnieniami “znajomi” na fejsie, ukryte tweety, wpisy na grupach na FB i tym podobne. Poza publicznymi wpisami użytkowników w wyniki włączone są strony internetowe np.cgm.pl, blogi oraz fora.

    Ostrzeżenie o “Zarazie”.

    Pierwsze niepokojące informacje o nadciągającej do Polski “Zarazie” zaczęły pojawiać się w Internetowych mediach w okolicach 19 września za sprawą dwóch filmów opublikowanych na kanale Step Records – Zaraza #1 i Zaraza #2. Do dziś zdobył one około 60 tysięcy wyświetleń. Dodatkowo na Facebooku wytwórnia stworzyła fanpage Zaraza Projekt, który obecnie gromadzi 7 tysięcy fanów. Społeczność skupiona wokół Step Records powoli zaczęła się niepokoić o to przyszłość i domagać jak najszybszego podania większej dawki informacji.

    4 października 2013 roku “Zaraza” nadeszła, początkowo atakując Opole, a następnie cały kraj w ciągu kilkunastu godzin. Pierwszymi zainfekowanymi byli Sokół, Juras oraz Pezet. Na podstawie liczby wyświetleń teledysku, można stwierdzić, że track zarażał dotychczas 779 786 razy.

    Jak rozprzestrzeniała się pierwsza fala “Zarazy”?

    Pierwsze 4 dni były kluczowe. To wtedy, zaraz po premierze teledysku, trwał największy boom na premierowy singiel, czego efektem jest 148 wyłapanych wzmianek, do których należy zaliczyć także informacje prasowe o początku epidemii. W kolejnych dniach liczba wzmianek zmalała do około 5 dziennie. Zwróćcie uwagę na wzmianki w listopadzie i w grudniu – klip nie umarł, ale zdecydowanie jest to już jego stan agonalny.

    Szacowany zasięg w mediach społecznościowych w pierwszych dniach to ponad 250 tysięcy osób, a w kolejnych maksymalnie tysiąc osób dziennie, z wyjątkiem 16 października, kiedy chwilowo podskoczył on do prawie 30 tysięcy odbiorców.

    Gdzie atakowała?

    Bazując na wynikach widzimy, że najmocniej zainfekowany został Facebook – miejsce gromadzące najwięcej osób podatnych na zarażenie. Informacje prasowe, łapiące się do segmentu “Inne” oraz “Blogi” miały dość duży wpływ na rozprzestrzenianie się teledysku. Wśród najaktywniejszych stron uwagę trzeba zwrócić na Twittera – to trzeci wynik procentowy i drugi w liczbie wzmianek.

    Wśród najbardziej wpływowych oraz najaktywniejszych autorów wypowiedzi widać głównie firmy/osoby stojące za projektem lub go wspierające. Z jednej strony dowodzi to mocy profili oficjalnych, z drugiej może oznaczać, że nie polecił publicznie tego utworu nikt bardziej wpływowy niż profile oficjalne, a to już niekoniecznie jest dobra wiadomość.

    Rzut okiem na wpływ autorów wypowiedzi przedstawia jednak inny obraz rozprzestrzeniania się muzycznej zarazy. Widzimy, że szacowany wpływ użytkowników prywatnych był dość duży i wytwórnie monitorując sieć powinny takie osoby wspomagać albo chociaż podziękować im za wsparcie. Byłoby to idealne wykorzystanie monitoringu internetu – dotarcie do indywidualnych odbiorców, wsparcie ich, a jednocześnie wzmocnienie przywiązania autorów do marki, jakimi są wytwórnia oraz projekt.

    zaraza4

    Jak zareagowano na “Dom Zły”?

    Patrząc na wykres ogólny sentymentu wypowiedzi widać wyraźnie, że pierwszy singiel z płyty został przyjęty pozytywnie, a wyników negatywnych brak.

    Negatywne jednak istnieją – zwykle są to recenzje na blogach, czasem negatywne wypowiedzi użytkowników odnoszące się do klimatu teledysku i utworu.

    Pozytywne wypowiedzi dotyczą najczęściej teledysku lub tekstów Sokoła.

    Czas na kilka cytatów pozytywnych, by zobrazować jak opinie naprawdę wyglądały. Nie ma tutaj co liczyć na rozbudowane recenzje, specyfika obecnych mediów społecznościowych opiera się na krótkich i wyrazistych opiniach, zwłaszcza w tej grupie docelowej.

    Czy “Dom Zły” faktycznie rozpoczął epidemię?

    Na powyższe pytanie nie mogę odpowiedzieć, ponieważ do tego potrzebna byłaby analiza opinii o całej płycie. Jednak na podstawie tej analizy można wysnuć kilka wniosków przydatnych dla wytwórni, muzyków i… ich portfeli.

    Wsparcie wpływowych autorów – w polskiej muzyce nikt tego nie robi, ale monitoring umożliwia wyłapanie potencjalnych influencerów i jakąś chwilową współprace, chociaż podziękowania albo bilet na koncert. Takie działania mogą zbudować z czasem dużą bazę zaufanych osób, wiernych fanów, którzy jednocześnie mają również wpływ na swoich znajomych. Marketing rekomendacji, coś jak podsyłanie blogerom czy serwisom płyt do recenzji, ale z dotarciem tylko do naprawdę zainteresowanych osób.

    Najbardziej popularne cytaty – monitoring pozwala w przypadku muzyki na wyłapanie wzmianek z cytatami z utworów. Przecież odbiorcy tracku “Dom Zły” wrzucali tylko dwa czy trzy teksty, na okrągło. Stąd tylko krok do przeniesienia popularnego cytatu na shirt czy bluzę i wprowadzenie go do sprzedaży. A przecież zawsze każdy label ma problem z kolekcją szykowaną pod płytę – “czy tekst chwyci?”, “czy ludzie będą to kupować?”. Monitoring może ułatwić podjęcie decyzji.

    Hashtagi nie działają – nie byłbym taki pewien. Step Records wprowadziło tag #zaraza, jednak nie został on umieszczony w tytułach tracków oraz nie stał się popularny do tego stopnia, by używali do odbiorcy.

    YouTube wcale nie taki mocny – gdyby bazować tylko na tych wynikach, okazuje się, że najbardziej kochany przez muzyczny biznes w Internecie serwis wcale nie jest taki fajny pod względem interakcji użytkowników. Do pełni obrazu należy jednak jeszcze dodać liczbę komentarzy pod utworami, ich sentyment oraz liczbę wyświetleń i wpływy z reklam. To, czy tak faktycznie jest, wie już tylko wytwórnia.

    Co z tym Twitterem… – tutaj mam zagwozdkę. Z jednej strony 47 wyników, czyli całkiem nieźle, z drugiej, w porównaniu z FB, to nadal mało. Może inaczej sytuacja wyglądałby gdyby wszystkie profile kierowały na dedykowany landing page z klipem, na którym możnaby udostępnić klip na FB lub Twitterze przez odpowiedni plugin. Wtedy dodawany byłby hashtag i sprawa byłaby jaśniejsza.

    To by było na tyle w sprawie “Zarazy” – jeżeli masz uwagi, pytania lub pretensje skorzystaj z komentarzy!

    No i na koniec klip, o którym mowa:

    Data dodania: 15.01.2014 Kategoria: Muzyka na Facebooku
    Tagi: , , ,