Internety mówią #1: Czego nie dowie się muzyk bez monitoringu? - maciejdziedzic.pl
  • Inne
  • Muzyka na YouTube
  • Muzyka na Instagramie
  • Muzyka na Facebooku
  • Strategia Social Media
  • Internety mówią #1: Czego nie dowie się muzyk bez monitoringu?

    Można wpisać masę wpisów analizujących pod innymi katami te same lub podobne wyniki. Można jeździć na konferencje, do wytwórni i przekonywać, mówić. Można też przedstawić im po prostu kilka rzeczy, których prawdopodobnie labele się nie dowiedzą lub wiedzieć będą tylko w ograniczonym zakresie jeżeli monitoringu NIE użyją. Co tak naprawdę “ukrywa” przed muzykami monitoring sieci?

    Informacyjnie

    Wpis powstał dzięki wykorzystaniu Brand24, narzędzia do monitorowania internetu. Nie jest to wpis sponsorowany. Wpis jest częścią cyklu “Internet mówi”, którego celem jest pokazanie możliwości jakie daje monitoring muzykom i wytwórniom oraz pierwsze w Polsce analizy opinii na temat muzyków, utworów, płyt jakie ukazują się w polskiej sieci. Dodatkową korzyścią jest możliwość wyciągnięcia wniosków przydatnych pracownikom wytwórni muzycznych odpowiedzialnych za promocję płyt i artystów.

    Czego muzyk/wytwórnia może się nie dowiedzieć?

    1. Gdzie jeszcze warto być?

    W 2014 wytwórnie i osoby odpowiedzialne za social szukają alternatywy dla Facebooka – bo YT nie opuszczą dopóki im płaci. Monitoring pozwoli łatwo określić nie tylko pozostałe miejsca, w których może być najwięcej odbiorców danego muzyka, ale też wskazać konkretne osoby, z którymi można od razu nawiązać kontakt (np obserwować na TT) i budować na tych fundamentach większą społeczność.

    2. Jak sprawują się hashtagi?

    W zwrotkach raperzy używają ich w stopniu, który przekroczył już wszelkie granice śmieszności. One to jednak coś innego niż tagi w social media. To czy faktycznie się przyjęły, czy ktokolwiek poza samym artystą i wytwórnią z nich korzysta oraz w jaki sposób, najłatwiej określić właśnie przez monitorowanie dedykowanego hashtaga.

    Poza tym dodając tag w tytule utworu na YT łatwo można wtedy sprawdzić jak ten rozprzestrzenia się po sieci i ocenić co można jeszcze zrobić albo po prostu – czy było warto.

    3. Zainteresowanie nie jest wieczne

    Czy to już czas wrzucać kolejny singiel? Jaka powinna być naprawdę przerwa miedzy kolejnymi teledyskami? Kiedy wygasa zainteresowanie płytą lub trackiem w Internecie? Monitoring może świetnie uzupełnić dane do podjęcia takich decyzji.

    4. Z kim warto “trzymać sztamę”?

    Chcesz znaleźć osoby, które mówią o Twojej płycie i mają największy zasięg? Może to właśnie z nimi warto trochę pogadać, zaprosić na koncert, dać jakiś shirt albo zaproponować zniżkę na zakup shirtu wykonawcy jeżeli przekona kilku swoich znajomych i złożą grupowe zamówienie na Twoim sklepie? Wystarczy wrzucić odpowiednie słowa kluczowe i dane masz (prawie) na tacy. Oczywiście nie zaszkodzi ich dodatkowo zweryfikować i przyjrzeć się temu, co mówili wcześniej.

    5. Co naprawdę myślą odbiorcy?

    Ja wiem, że oficjalnie wszyscy fanów kochają, a na backstage’u mówią, że ich dosłownie pierd… wiadomo co. Dlatego – kit z Wami muzycy, to bardziej przyda się ludziom w wytwórni. Jakiś problem z wysyłką, a może komuś bardzo podoba się wydana płyta? Warto dla jakiejś akcji założyć specjalne konto, na przykładzie VML Poland/PZU i akcji #dorenifera, a potem, raz dziennie, przez chociaż godzinę wchodzić w panel aplikacji, wyszukiwać opinie i np. je prostować albo dziękować jako konto wytwórni. Bezpośredni kontakt z klientem lvl expert.

    6. Kto kradnie Twoją muzykę?

    Narzędzia monitorujące pozwalają wyłapać także linki na forach, serwisach z plikami oraz w serwisach społecznościowych. Chyba nie muszę mówić, że większa efektywność w usuwaniu pirackich linków = większa liczba wyświetleń, odsłuchów, kupionych płyt.

    7.  Czy tekst na koszulkach na pewno chwyci?

    Generalnie jest tak, że wytwórnia produkując odzież stara się wybrać najlepszy tekst, ewentualnie posiłkując się opinią fanów na Facebooku. I tak nie ma pewności czy chwyci, a już wiele takich wtop z kolekcją opartą na tekstach z płyty polski rynek zaliczył. Ludzie udostepniając nowy klip często udostepniają go razem ze zwrotką lub konkretnym cytatem – czemu więc ryzyka nie zminimalizować i nie postawić na to, co podoba się fanom najbardziej?

    I to by było na tyle – następny wpis z cyklu już za dwa dni!

    Nie zgadzasz się z czymś, masz swoje uwagi, chcesz pogadać o tematyce wpisu – odezwij się w komentarzach!

    Data dodania: 08.01.2014 Kategoria: Muzyka na Facebooku
    Tagi: , , ,