Jaką treść publikować? — maciejdziedzic.pl
  • Inne
  • Muzyka na YouTube
  • Muzyka na Instagramie
  • Muzyka na Facebooku
  • Strategia Social Media
  • Jaką treść publikować?

    Osoby odpowiedzialne za zarządzanie fanpage’ami, stratedzy budujący wielkie akcje dla korporacji, klienci szykujący się na wejście na Facebooka oraz muzycy. Co ich łączy? Ten sam problem – zastanawiają się co publikować, by angażować swoją społeczność, być dla nich atrakcyjnym i mieć z tego korzyści. Określmy więc co w przypadku muzyków powinno pojawiać się na ich profilach.

    Wpis, który przeczytasz jest przedstawieniem mojego punktu widzenia. Być może sam znajdziesz inne rozwiązanie lub wpadniesz na pomysł, którego efekty będą o wiele lepsze. Nie traktuj moich słów jako wyroczni, lecz jak coś, co ma skłonić Cię do myślenia.

    Miej na uwadze, że poniższy tekst preferuje treści, które zwykle najbardziej angażują Twoich fanów.

    Rodzaje postów

    Zanim przejdziemy do określenia konkretnej treści, przyjrzyjmy się danym analitycznym, określającym jaki rodzaj postów spośród wszystkich dostępnych na Facebooku angażuje najbardziej w skali globalnej.

    Slajd1

    Quintly przeanalizowało 100 tysięcy fanpage’y i ponad 8 milionów postów na Facebooku w okresie od lipca 2014 do lipca 2015 roku. Co wynika z ich analizy? Najwięcej zaangażowania generują posty z video w odtwarzaczu Facebooka. Zaraz za nim są zdjęcia, a znacznie niżej statusy tekstowe i linki. Pozycja tych ostatnich nie dziwi – użytkownik wychodząc poza Facebooka po kliknięciu w link nie ma żadnego powodu do zaangażowania się na poprzedniej stronie.

    Analiza firmy wskazuje również na stale rosnącą liczbę interakcji wobec postów ze zdjęciem i znacznie spadającą liczbę interakcji wobec video. Jednym z powodów spadku zaangażowania wobec filmów może być koniec mocnego faworyzowania filmów względem innych postów, co negatywnie wpływało na Aktualności wielu użytkowników. Inna z analiz dostępnych w raporcie Quintly (możesz go pobrać tutaj) wskazuje na rosnącą liczbę postów z video na fanpage’ach przy jednoczesnym spadku zaangażowania użytkowników wobec nich. Wiadomo – im czegoś jest więcej, tym większy przesyt odbiorców.

    Slajd2

    Porównajmy te dane z danymi dotyczącymi zasięgu różnego rodzaju postów do 4 lutego 2015 roku, które podało SocialBakers.

    Slajd3

    Wyniki nieco różnią się od poprzednio przedstawionych, kiedy mówimy o zasięgu (choć pamiętajmy, że mówimy o dwóch innych okresach analiz). Według Socialbakers zasięg postów z video jest największy, co koresponduje z wynikami zaangażowania, jednakże już posty ze zdjęciem rozchodzą się wśród najmniejszej liczby odbiorców. Co to oznacza?

    W przypadku celu, jakim jest zaangażowanie użytkownika, to niekoniecznie zasięg jest najważniejszy. Natomiast w przypadku zasięgu informacji w 2015 roku na pewno powinieneś postawić na posty video oraz posty z linkami.

    Wyznacz cel

    Jeżeli chcesz wiedzieć co publikować, musisz określić w jakim celu coś upubliczniasz. Zależy Ci na zaangażowaniu swoich fanów wobec posta, czy chcesz uzyskać jak największy zasięg? Dane zawarte w powyższych analizach stanowią tylko część odpowiedzi – nie możesz więc stwierdzić, że w takim razie będziesz udostępniać zdjęcia, by angażować i filmy, by zyskać zasięg. Ta sprawa jest po prostu bardziej złożona, ponieważ dochodzimy tutaj do kwestii projektowania treści.

    O samym projektowaniu zaraz powiem więcej, teraz natomiast zajmijmy się jasnym rozróżnieniem typów postów w odniesieniu do założonego przez nas celu.

    Treść kontra cel

    Na potrzeby wpisu oraz Twoich przygotowań do zwiększenia efektów działań na Facebooku przyjmijmy trzy cele publikacji. Zasięg informacji, zaangażowanie Twojej społeczności oraz pozyskanie ruchu na stronę (w celu pozyskania wyświetleń video, sprzedaży płyt, zapisu do newslettera itd.). Rozpiszmy je wraz z preferowanym według analiz typem postów na slajdzie:

    Slajd4

    Rozwińmy teraz powyższą tabelę na poszczególne elementy:

    Zasięg – posiłkując się wcześniej podanymi danymi, wiemy, że powinniśmy postawić na filmy video. W przypadku muzyka ich produkcja nie musi być droga (jak w przypadku korporacji), gdyż materiał video powstaje w przypadku każdego teledysku. Wycięcie 10 czy 20 sekund, choćby za pomocą ClipConverter, nie jestem problemem. Poza tym non stop mamy przy sobie telefon – możemy więc kręcić spontaniczne filmy, które następnie opublikujemy na Facebooku. Statusy tekstowe – fakt, zasięg jest całkiem niezły, ale czy naprawdę myślisz, że tekst w morzu grafik i filmów w aktualnościach użytkowników faktycznie zostanie zauważony? W przypadku linków zasięg posta wzrasta wraz z liczbą kliknięć w grafikę linku. Zaangażowanie wobec zdjęcia niestety generuje niewiele zasięgu, lecz w szczególnych przypadkach może go naprawdę mocno rozpromować.

    Zaangażowanie – tutaj znów stawiamy na video, jak w przypadku zasięgu. Przy obecnym algorytmie Facebooka wydaje się to być najrozsądniejszym wyborem. Jeżeli jednak wybierasz zaangażowanie odbiorcy w Twój film video, powinieneś również sprawdzać „głębokie statystyki” filmu, tzn. uwagę użytkownika vs czas oglądania filmu. Zdjęcie bez wątpienia są najbardziej angażującą treścią wśród muzycznych fanpage’y – być może powinny być nawet głównym elementem treści jakie publikujesz, a video będzie ich świetnym uzupełnieniem. Interakcje przy linku to kwestii treści jakie w sobie zawiera. Kontrowersyjna sprawa na pewno wywoła lawinę komentarzy, nowy teledysk czy start preorderu falę kliknięć w link. Polubienia spotykane są najczęściej w przypadku linku do teledysku na YouTube. Status to kwestia mocno dyskusyjna – tu również musiałaby pojawić się kontrowersyjna sprawa, jak komentarz Pezeta do wyborów.

    Ruch na stronie –  jeżeli chcesz wygenerować ruch na stronie w określonym celu, musisz postawić na linki. Zwłaszcza przy dużej społeczności. W tabeli linki do zwykłej strony zewnętrznej są jednak wyżej niż linki do YT. Z racji faktu, że Facebook oraz YouTube konkurują ze sobą w kwestii treści video, zasięg linków bezpośrednio odnoszących do YT jest sztucznie ograniczany przez serwis Marka Zuckerberga. Przy dużych społecznościach i popularnych artystach prawdopodobnie lepszym wyjściem w przypadku premier byłoby linkowanie do strony sklepu lub artysty z embedowanym filmem YT. Sam status tekstowy może pozostać niezauważony, jednak opublikowany w odpowiednim momencie (np. w nocy) może wygenerować odpowiednią liczbę kliknięć w link. W przypadku zdjęć możemy mieć do czynienia z dużą liczbą kliknięć w link, ale tylko w przypadku dużej popularności zdjęcia (czyt. dużej liczby interakcji typ like/share/komentarz). Podobnie w przypadku video, tu jednak warunkiem jest zawarcie linku w opisie video, gdyż w przycisk na końcu filmu klika mało użytkowników.

    Projektowanie treści

    Treści publikowane w sieci przez muzyków charakteryzują się, jak cała branża i jej działania, dużą spontanicznością. I choć w niektórych przypadkach jest to kwestia braku strategii promocji lub kalendarzy treści, niewielu zdaje sobie sprawę, że nawet ową spontaniczność można zaplanować. Takie rzeczy jak spontaniczne video z koncertu czy trasy na koncert można spokojnie zmieścić w kalendarzu contentowym, który powinien istnieć wespół z pełną strategią działań w Internecie.

    Kalendarz i strategia to tylko część – wśród osób zawodowo zajmujących się marketingiem internetowym w domach mediowych, agencjach oraz korporacjach popularne są takie pojęcia jak content marketing, zarządzanie treścią czy też właśnie projektowanie treści. Każde z nich dotyczy innej kwestii, ich łącznikiem jest natomiast sama treść.

    Czym jest samo projektowanie treści? W dużym skrócie – to działania mające na celu budowę wyglądu publikowanych informacji w sposób maksymalnie angażujący odbiorcę. Inaczej mówiąc – kiedy robisz zdjęcie często je powtarzasz, ponieważ nie podoba Ci się uzyskany na początku efekt. Potem przerabiasz je jeszcze filtrami w telefonie lub na Instagramie. Następnie dodajesz odpowiedni opis zdjęcia i hashtagi.

    Proces ten podlega pewnym regułom, a zawodowcy są w stanie bardzo szybko określić jak powinna wyglądać dobra zapowiedź klipu lub zdjęcie ze Złotą Płytą, by osiągnąć maksimum korzyści w postaci dużego zaangażowania w treść. Wbrew pozorom zdjęcie z parkingu w trasie na koncert, mimo że zyska bardzo dużo interakcji, nie musi być najlepszym wyjściem kiedy mówimy o prezentacji nagrody za liczbę sprzedanych płyt.

    Od razu wyjaśnijmy – projektowanie treści na wysokim poziomie to działania, które przykładają bardzo dużą uwagę do naturalności. Nie zabijają jej, a wręcz wzmacniają. Zwracam uwagę na ten fakt, gdyż wielu muzyków od zawsze twierdzi, że oni nie muszą się dostosowywać do potrzeb innych, zachowywać się sztucznie. Nic bardziej mylnego – dostosowanie swojej twórczości oraz treści do swoich fanów, przy jednoczesnym zachowaniu naturalności, to najlepszy możliwy sposób na pozyskanie dużej popularności.

    Nie jesteś zawodowcem w kwestii projektowania treści, wystarczy więc, że będziesz pamiętał o kilku zasadach:

    Slajd5

    Slajd6

    Jaką treść publikować?

    Po wnikliwych analizach czas przejść do odpowiedzi na pytanie zawarte w tytule. Co tak naprawdę powinieneś publikować? Formę, która pozwoli osiągnąć Ci sukces już znasz. Zastanówmy się teraz nad tematyką.

    Poniższe wnioski bazują na moim doświadczeniu oraz obserwacjach zachowania użytkowników wobec treści na fanpage’ach muzyków reprezentujących różne gatunki muzyczne.

    Podzielmy tematykę na dwie części – treść promocyjną, związaną z płytą, którą wydajesz – oraz treść lifestyle’ową, dotyczącą bezpośrednio Ciebie i Twojego otoczenia oraz wydarzeń, w których bierzesz czynny udział (lecz nie są to aktywności bezpośrednio związane z promocją nowej płyty).

    Do pierwszej części zaliczamy takie rzeczy jak making offy teledysków, zdjęcia z planów zdjęciowych, zdjęcia z wytwórni, trasy do wytwórni, video ze studia, zapowiedzi teledysków, same teledyski itd. To bez wątpienia jest atrakcyjna treść, ale tylko w momencie, kiedy Twoja społeczność jest zaangażowana. Pamiętaj, że celem publikacji treści promocyjnej jest budowa poczucia oczekiwania na płytę oraz stymulacja procesu zakupowego, czyli nakłonienie do zakupu poprzez perswazję i dystrybucję treści, a nie bezpośrednie „kup teraz”.

    To, jaką formę publikacji owego typu treści wybierzesz – to już Twoja decyzja. Pamiętaj jednak, że ta tematyka nie może być jedyną, jaką przekażesz swoim słuchaczom. Epatowanie tylko jednym tematem przez długi czas doprowadza do znudzenia odbiorców i osłabienia komunikatu. Pamiętaj również o tym, że tego typu treść ma wizualnie charakter profesjonalny, nie amatorski, więc zdjęcia z telefonu niekoniecznie zawsze będą dobrym wyborem.

    Dlatego też powinieneś równie mocno postawić na drugą tematykę – lifestyle. Tutaj mamy zbiór bardzo wielu treści, z czego będzie ona miała zupełnie inny charakter zależnie do tego jakim jesteś typem człowieka, w jakim wieku i sytuacji rodzinnej jesteś itd. Mocno zależy także od Twoich zainteresowań oraz tego czy czujesz swobodę przed obiektywem aparatu lub kamery.

    Zdjęcia lub video z trasy na koncert, zdjęcia z nagrodą, z imprezy, koncertu, domu – milion możliwości. Oczywiście nikt nie każe Ci odzierać się całkowicie z prywatności – to Ty wyznaczasz granicę. Ta tematyka charakteryzuje się bardzo dużą spontanicznością, więc nie przesadzaj w tym przypadku z profesjonalnymi grafikami oraz zdjęciami. Postaw również na interakcje z fanami publikując Wasze wspólne zdjęcia – nie rób tylko tego zbyt często.

    Niezależnie od Twojej popularności jest jeszcze coś, co w treści lifestyle’u ma ogromne znaczenie dla użytkowników. Twoja przeszłość. To kim byłeś, jaki masz dorobek, jak stałeś się tym kim jesteś – to rzeczy, które dla dużego grona osób są ciekawe. I znów – to, jak daleko w kwestii publikowania takich rzeczy się posuniesz, zależy od Ciebie.

    Dużą rolę w treściach jakie publikują muzycy odgrywają również znajomości z innymi muzykami, a konkretnie przenikanie się różnego typu płaszczyzn (życia i twórczości różnych osób) przez Twój fanpage. Zdjęcie, video czy utwór z innym popularnym muzykiem pozytywnie działa na Was obu – pamiętaj jednak, żeby nie ufać za bardzo temu, co robi druga osoba. Nie odpowiadasz za czyny innych, ale ich poważna wpadka może odbić się na Tobie.


    Dzięki za przeczytanie całego tekstu – mam nadzieję, że zyskałeś powód do przemyśleń nad tym, co publikujesz. Nie bój się eksperymentować – ja nie jestem wyrocznią. Cały czas obserwuj zachowanie Twoich fanów wobec informacji, które publikujesz i nie bój się zbudować własnego modelu, który dla Ciebie będzie najbardziej odpowiedni (czyt. przynosił Ci najlepsze efekty). Będę wdzięczny jeśli pod tekstem zostawisz swojego lajka!

    Data dodania: 05.11.2015 Kategoria: Muzyka na Facebooku
    Tagi: , , , , ,