Muzyka na Instagramie? 10 rad na zbudowanie dobrego profilu. - maciejdziedzic.pl
  • Inne
  • Muzyka na YouTube
  • Muzyka na Instagramie
  • Muzyka na Facebooku
  • Strategia Social Media
  • Muzyka na Instagramie? 10 rad na zbudowanie dobrego profilu.

    Instagram. Głównie jedzenie, śmieszne zdjęcia, chwalenie się samym sobą. Na pewno? Mashable już spory czas temu opublikowało 10 rzeczy, o których muzycy znajdujący się na Instagramie powinni zawsze pamiętać. Zdecydowałem się na stworzenie swojego bardzo dowolnego tłumaczenia, dostosowanego do polskich realiów.

    Polski Instagram nadal się rozwija i jest jeszcze według mnie w stadium „noworodka” – niby wielu już o nim wie, ale nadal dużo mu brakuje do popularności wśród Polaków porównywalnej chociażby do nk, nie mówiąc już o Facebooku.  Z miesiąca na miesiąc zdobywa rzesze kolejnych użytkowników, co tym bardziej czyni dzisiejszy dzień dobrym momentem na zapoznanie się z działaniami zagranicznymi. O markach na Instagramie wiemy już dużo, jednak czego możemy nauczyć się od muzyków?

    1. Udostępniaj swój content.
      Nie po to serwis ma opcję „share” żebyś z niej nie korzystał. Wrzucasz zdjęcie z koncertu, okładkę płyty, jakiś konkurs albo zdjęcie z życia prywatnego? Wrzuć na profil prywatny, fanpage, profil na Twitterze już z poziomu appki, po co ściągać i dopiero wrzucać z linkiem do profilu? Zdobądź maksymalny zasięg organiczny, daj szansę contentowi na rozprzestrzenienie się. Prawda, że proste? No niestety najwidoczniej nie, większość zdjęć muzyków nadal pozostaje jedynie w obrębie Instagrama i rzadko pojawia się na ich fanpage’ach.
    2. Stwórz serię.
      Ludzie uwielbiają regularny content, zwłaszcza jeśli jest dla nich interesujący. Stwórz więc serię swoich niepowtarzalnych zdjęć np. z koncertów, hoteli, domu i publikuj je zawsze określonego dnia. Ludzie się przyzwyczają, będą czekać – zbudujesz społeczność i zaangażowanie, pokażesz im swoją prawdziwą twarz. Po co wrzucać jedynie przypadkowe zdjęcia? Daj śledzącym coś co będzie dla nich wyróżnikiem.
    3. Używaj hashtagów.
      Kolejny teoretycznie logiczny krok, ale z tego co widać po niektórych kontach muzyków – niekoniecznie używany. Skoro już stworzysz jakąś serię zdjęć, np. z prac nad nową płytą – stwórz hashtag, którego będziesz używać także poza Instagramem, uczyń z niego środek promocji i źródło informacji na temat płyty. Co gdyby każdy z uczestników koncertu wrzucił zdjęcia z danym hashtagiem? Miałbyś źródło świetnej fotorelacji, zobaczył jak z innej perspektywy wygląda Twój występ, a jednocześnie dowiedział się czegoś o jego zaletach i wadach.
    4. Użyj Instagram API.
      W Polsce tego wykorzystania API jeszcze nie widziałem, ale możliwe, że coś takiego już istnieje. Deftones pokazało jak dobrze wykorzystać API do promocji zespołu i koncertów. Na ich stronie można było (nadal można? Nie wczytuje mi nic niestety) zobaczyć zdjęcia muzyków oraz fanów zawierające tag #deftones.
      Wyobraź sobie stronę nowej płyty ze zdjęciami fanów opatrzonymi tagiem promującym nowy album. Dołóż do tego konkurs, jakąś grubszą akcję, rozłóż ją jeszcze na FB i YT – i jeszcze przed pierwszym singlem możesz mieć zasięg i zaangażowanie o jakim nie marzyłeś.
    5. Go viral – po prostu.
      Fajnie, że robisz dobra muzykę, masz swoja rzeszę fanów, jakiś płyty na koncie i jesteś w dobrej wytwórni (lub nie). Jeśli Twoja muzyka jest dobra – słucha jej coraz więcej ludzi. Jeśli Twój content na jakimkolwiek profilu jest dobry, interesujący, śmieszny – zdobywa interakcje, jest podawany dalej – widzi go coraz więcej ludzi. Odbiorców, którzy przez kilka interesujących dla nich zdjęć mogą zapoznać się z Twoją twórczością, zostać kolejnym Twoim fanem. A pamiętaj, że dzisiaj płyty kupuje się z szacunku do artysty – a nie dlatego, że wydajesz nową płytę, bo tą przecież można ściągnąć za darmo.
    6. Zwykłe posty nie są nudne.
      Fakt, że codziennie wrzucasz zdjęcie jakiegoś żarcia, nie oznacza, ze te zdjęcia sa nudne. Jasne, Instagram ma Ci posłużyć za narzędzie promocji – ale w tym wszystkim musi być także miejsce dla Ciebie. Daj poznać się fanom jako zwykły człowiek. Wrzuć to żarcie,  swojego śmiesznego kota, przebite koło czy wizytę z dziewczyną w kinie. Taki content też jest przez fanów bardzo pożądany.
    7. Wybierz rozsądną nazwę użytkownika.
      Masz zespół lub pseudonim? To jako nazwę użytkownika wybierz właśnie to. Nie swoje imię i nazwisko, jeżeli to nie pod nim znają Cię fani. Oni mają do Ciebie łatwo dotrzeć, a 90% z nich Twoich personaliów i tak zapewne nie zna. Jeżeli Twój zespół nazywa się „NienawidzęBlogerów” to załóż właśnie takie konto – bo widząc Cię w TV, słysząc w radiu czy też oglądając teledysk na YT to właśnie pod tą nazwą będą Cię szukać na Instagramie.
      Poza tym już kilku raperów zgłaszało się do mnie z pytaniem jak zmienić nazwę swojego fanpage’a, bo kiedyś umieścili tam imię i nazwisko, a niekoniecznie chcieliby, żeby nadal było tak bardzo eksponowane.
    8. Zdjęcie to jedno. Tekst to drugie.
      Co Ci szkodzi, żeby poza hashtagami dodać jeszcze coś od siebie? Po to jest to okenko na tekst, by coś tam napisać. Pytanie, krótkie spostrzeżenie, cokolwiek. Pokaż śledzącym, że żyjesz.
    9. Sprawdź alternatywy.
      Instagram nie jest dla Ciebie? Poszukaj czegoś innego. Może SoundTracking? A może masz pomysły na serię zabawnych 6 sekundowych filmów w Twoim sepcyficznym stylu? Wtedy spróbuj Vine. Nie bój się szukać miejsca, w którym poczujesz się jako muzyk najlepiej.
    10. Miej z tego frajdę.
      Jeżeli zrobisz to „bo musisz”, „bo tak wypada”, to Twoi fani prędzej czy później to wyczują. Nawet dzieciaki nie są takimi debilami żeby łyknąć sztuczne wpisy i zdjęcia. Baw się tym – bo Instagram to głównie zabawa z dzielenia się. Deal with it.

    Tutaj możesz przeczytać oryginalny wpis.

    Masz inne rady, które powinny się tutaj znaleźć? Znasz profil muzyczny na Instagramie, który warto śledzić? Podziel się w komentarzach!

    Data dodania: 19.10.2013 Kategoria: Muzyka na Instagramie
    Tagi: , , ,