Czy Donatan kupuje wyświetlenia? - maciejdziedzic.pl
  • Inne
  • Muzyka na YouTube
  • Muzyka na Instagramie
  • Muzyka na Facebooku
  • Strategia Social Media
  • Czy Donatan kupuje wyświetlenia?

    Cóż, porobiło się. Rozbójnik Alibaba i Tede to tylko dwie najbardziej popularne osoby, które zarzuciły Donatanowi i UrbanRec kupno wyświetleń przy najnowszym teledysku z projektu Donatan/Cleo „Cicha Woda”. Wczoraj Popkiller oraz CGM otrzymały od wytwórni informacje i statystyki, jasno wskazując, że Donatan nie kupił wyświetleń. Ja uzupełniam je dziś o dodatkowe dane, które udało mi się uzyskać niezależnie od UrbanRec i… przekonaj się sam do czego doszedłem, czytając dalej.

    Dla jasności – nie stoję po żadnej ze stron. Głowę mogę położyć pod topór tylko za działania, które sam wykonałem lub za które odpowiadałem. Swoje wnioski opieram jedynie na danych, które otrzymałem oraz tych, które zebrałem własnoręcznie. Dziś wyciągam wnioski tylko w oparciu o dostępne dane, jeżeli w przyszłości pojawią się takie, które zaprzeczają mojej tezie, to nie będę miał problemu z weryfikacją swoich poglądów. W czasie budowy wpisu wyzbyłem się wszelkich prywatnych animozji oraz powiązań – żadna znajomość z nikim z obu stron barykady nie miała wpływu na analizę.

    Jeżeli nie lubisz czytać, zapoznaj się z zamieszczoną poniżej prezentacją. Jeżeli wolisz zapoznać się z bardziej rozbudowanym  (ale nadal jasnym i konkretnym) komentarzem, zapraszam do zapoznania się z tekstem.

    [sociallocker id=1175]


    CGM i Popkiller opublikowały trzy screeny. Zacznę analizę od nich, ale przyjrzę się im uważniej niż pozostałe dwie strony.

    Donatan - wyświetlenia

    Jak jasno widać – pierwszego dnia YT zaczyna liczyć statystyki od prawie miliona wyświetleń, po czym liczba ta w kolejnych dnia spada. Dlaczego liczy od miliona, a nie od zera? Ponieważ są to łączne wyświetlenia dzienne, bez podziału godzinowego – i tyle YouTube zliczył 23 kwietnia.

    Jak łatwo zauważyć – 950 tysięcy wyświetleń pochodzi z Polski. To jednak żaden dowód – tak jak fanów na Facebooku, tak i wyświetlenia da się kupić uwzględniając kraj ich pochodzenia. Jeżeli wśród nich są te fałszywe – to łapią się właśnie do tej liczby.

    Kolejny slajd, który już został opublikowany na wyżej wymienionych portalach przedstawia dane geograficzne wyświetleń do 27.04.2014. Jak już napisałem wyżej, nie jest to jednak żaden dowód. Poza krajem, mamy również podany średni czas wyświetleń.

    Donatan - geografia wyświetleń

    Teoretycznie – gdyby wyświetlenia zostały kupione, powinien on być dużo mniejszy. Natomiast czas na poziomie 3:12 min wskazuje na naturalny czas wyświetleń. Tutaj jednak również łatwo jest postawić kontrargument.

    Zarzuty dotyczą głównie kilkuset tysięcy wyświetleń jakie pojawiły się pierwszego dnia. Załóżmy, że kupiono 300 tysięcy wyświetleń. W takim przypadku statystyki za pierwszy dzień wskazywałyby krótki średni czas wyświetleń spowodowany fałszywymi wyświetleniami, który zostałby rozmyty przez pozostałe, naturalne, wyświetlenia, stanowiące już większość w przypadku danych za trzy dni.

    Weźmy kolejny dowód, który przez UrbanRec został przedstawiony jako główny. Uwaga użytkownika.

    Donatan - Uwaga Użytkownika

    Dane przesłane przez UrbanRec jasno pokazują, że uwaga użytkownika malała na początku, w czasie długiego intro, a zwiększała się w momencie początku właściwego utworu. Tutaj również zastosowanie ma wyżej przytoczone rozmycie statystyk. Jeżeli przyjmiemy, że wytwórnia kłamie – czy ten spadek uwagi użytkownika na początku utworu byłby aż tak duży? Zakładając kupno 500 tysięcy wyświetleń, te 2,5 miliona naturalnych w mojej opinii mogłoby jednak nie wystarczyć do „ukrycia” kupionych odtworzeń, wykres nie przedstawiały aż takiego dołka.

    To nadal jednak jest zbyt niepewna teza, potrzebujemy czegoś więcej.

    Porównajmy zatem statystyki z serwisu sharedcount.com, przytoczonego oficjalnie przez Rozbójnika Alibabę, a wcześniej przez Maćka Krzyszycha w komentarzach pod moim postem.

    Donatan -statystyki sharedcount.com

    Widać wyraźnie, że klipy Rozbójnika Alibaby i Donatana osiągnęły porównywalne statystyki, natomiast w tyle został klip ”CMRT” Tedego. Czy to wskazuje jednoznacznie, że w takim razie niemożliwa jest tak duża różnica między „Zbyt wiele”, a „Cichą wodą”? Otóż nie.

    Sharedcount.com zlicza tylko i wyłącznie dane z serwisów społecznościowych. Dlaczego to takie ważne? Bo teraz czas na poruszenie kwestii lokalizacji źródeł odtworzeń.

    Zwróćmy uwagę na dane od UrbanCity dotyczące tylko 23.04.2014.

    Donatan - Lokalizacja wyświetleń

    Okazuje się, że większość wyświetleń zliczona pierwszego dnia pochodziła z stron zewnętrznych (najbardziej efektywną stroną był Onet) oraz Facebooka. Na slajdzie widzicie tylko ujęcie procentowe, ale podałem ja na bazie danych liczbowych, które otrzymały także CGM oraz Popkiller.

    Dlaczego musimy brać pod uwagę źródła zewnętrzne? Kiedy dzięki Brand24 porównałem liczbę wzmianek o klipach Donatana, Rozbójnika Alibaby oraz Tedego okazało się, że można zauważyć dwie znaczące różnice. Najpierw liczba wzmianek:

    Donatan - liczba wzmianek Brand24

    Widzicie? Zapewne dla wielu nie jest zaskoczeniem fakt, że Donatan w kwestii publicznych wzmianek zmiażdżył pozostałe dwa klipy. To pierwsza różnica – popularność artysty. Jako powód takich wyników, który od razu przychodzi na myśl, można podać częste udostępnianie na Facebooku. Popatrzmy jednak na źródła wzmianek.

    Donatan - źródła wzmianek Brand24

    Te statystyki nie tylko weryfikują prawdziwość danych przekazanych przez wytwórnię. Wskazują też na jeden bardzo ważny fakt, zwłaszcza jeżeli chcielibyśmy porównywać trzy teledyski i na tej podstawie wydawać werdykt. Budowa źródeł informacji. W przypadku Donatana na pierwszym miejscu są „Newsy”, natomiast wyniki pozostałych dwóch klipów wskazują jako główne źródło informacji Facebooka. Czemu to takie ważne?

    Posty na Facebooku, o ile nie są wsparte reklamowo (Post Cleo z klipem takie wsparcie posiadał, w przeciwieństwie do klipów Roberta M i Tedego), potrafią zniknąć bardzo szybko. Nasz News Feed dziennie przepuszcza w niektórych przypadkach ponad 1000 postów dziennie. News na głównej stronie onet.pl nie konkuruje z tak wielką liczbą innych informacji, przez co może zostać łatwiej zauważony. Znajduje to zresztą odzwierciedlenie w statystykach dotyczących lokalizacji odtworzeń.

    WERDYKT?

    Zakończenie to zostało zmienione po raz trzeci i ostatni, po kolejnej konsultacji statystyk z UrbanRec. Zmiany zaznaczone są kursywą.

    UrbanRec podało jako główny argument dane dotyczące uwagi użytkownika. Dość łatwo mogłem go jednak poddać w wątpliwość. Jest za to inny, który podważyć już ciężej – pierwszego dnia większą część popularności zbudowały strony inne niż sam YouTube. Oczywiście największą rolę odegrał Facebook, jednak „Cicha Woda” posiadała wsparcie, którego brak w wypadku „CMRT” i „Zbyt wiele” – Onet.pl, bo to on w tym przypadku wziął na siebie największy „ciężar”, a pozostałe serwisy stanowiły zdecydowaną mniejszość.

    Jeżeli odjęlibyśmy wszystkie wyświetlenia YouTube pierwszego dnia, i tak klip Donatana po 24h bardzo mocno wyprzedzałby klipy Rozbójnika Alibaby i Tedego.

    Kwestia wyświetleń TrueView. Osoby, które odczytały je jako statystyki reklam TV = reklam teledysku pokazały jacy z nich “specjaliści od YouTube”. W tę pułapkę wpadłem również ja, nie ma co ściemniać. Czasem najciemniej jest pod latarnią. Do błędu jednak trzeba umieć się przyznać. Nikt z nas nie wziął pod uwagę, że statystyki uwagi użytkownika obrazują uwagę usera tylko w odniesieniu do reklam TV na teledysku – czyli innych adsów, które wyświetlały się “na stronie teledysku”. W związku z czym wracam do pierwotnej tezy mojego wpisu – z serdecznymi pozdrowieniami dla Maćka K.

    Po tej analizie wiem jedno – zebrane oraz otrzymane dane obalają argumenty „przeciwników Donatana” i nie pozwalają potwierdzić faktu kupna wyświetleń.

    Wykluczyć możliwość oszustwa (w sensie – kupna wyswietleń np na Allegro) może już tylko i wyłącznie sam YouTube. Polityka Google nie przewiduje wydania w takich sytuacji żadnych oświadczeń, jednak dla dobra współpracy z biznesem muzycznym oraz zachowania wiarygodności w tym przypadku Google/YouTube powinno zrobić wyjątek i zabrać głos.

    [/sociallocker]

    Data dodania: 29.04.2014 Kategoria: Muzyka na YouTube, Strategia Social Media
    Tagi: , , , , , , , ,